1 00:00:57,182 --> 00:01:02,521 Nasz czas dokonał się już 2 00:01:04,480 --> 00:01:09,736 Skończmy tę grę pozorów 3 00:01:11,572 --> 00:01:18,036 Już dłużej nie potrafię 4 00:01:18,662 --> 00:01:24,042 To koniec, to koniec i kres 5 00:01:25,961 --> 00:01:32,009 Wszystko oddałam ci 6 00:01:33,302 --> 00:01:38,265 W dobrych czasach i złych 7 00:01:40,475 --> 00:01:46,648 Nie chcesz jeszcze żegnać się 8 00:01:47,316 --> 00:01:52,571 Ale to koniec, to koniec i kres 9 00:01:53,071 --> 00:01:59,661 Wiem, że bywały też dobre chwile 10 00:02:00,204 --> 00:02:04,333 Gwiazdy układały się 11 00:02:04,333 --> 00:02:07,336 Tak jak powinny 12 00:02:07,336 --> 00:02:12,341 Wierzyłam, że to wystarczy 13 00:02:12,341 --> 00:02:15,511 Lecz mam dość 14 00:02:16,303 --> 00:02:20,057 Trzymając twą dłoń 15 00:02:20,057 --> 00:02:25,312 Drżę, byś zrozumiał to 16 00:02:25,312 --> 00:02:27,022 Zrozumiał to 17 00:02:27,022 --> 00:02:33,529 Trudno z tym pogodzić się 18 00:02:34,071 --> 00:02:37,241 Lecz to koniec, to koniec 19 00:02:37,908 --> 00:02:41,703 To koniec, to koniec 20 00:02:42,454 --> 00:02:46,333 I 21 00:02:46,333 --> 00:02:51,088 - Kres - Nasz czas skończył się już 22 00:02:51,088 --> 00:02:55,092 Nasz czas skończył się już 23 00:02:55,092 --> 00:02:58,554 Szans nie ma, nie ma, nie ma 24 00:02:58,554 --> 00:03:02,391 Choć staraliśmy się 25 00:03:02,391 --> 00:03:06,019 Schowaliśmy dumę 26 00:03:06,019 --> 00:03:11,233 Głęboko tam wiemy 27 00:03:11,233 --> 00:03:14,987 Że to skończone 28 00:03:14,987 --> 00:03:23,078 To koniec 29 00:03:23,078 --> 00:03:28,959 I kres 30 00:03:28,959 --> 00:03:32,212 To koniec i kres 31 00:03:32,212 --> 00:03:36,383 To koniec i koniec, i kres 32 00:03:36,383 --> 00:03:39,553 To koniec i kres 33 00:03:39,553 --> 00:03:42,014 To koniec 34 00:03:42,014 --> 00:03:48,312 I kres 35 00:03:55,611 --> 00:03:57,654 Musisz tylko podpisać tu, 36 00:03:58,989 --> 00:04:02,576 tu i tu. 37 00:04:03,285 --> 00:04:06,038 To nic nie zmieni, ale co ja w ogóle podpisuję? 38 00:04:06,038 --> 00:04:11,668 Dokumenty rozwodowe, akt małżeństwa oraz intercyzę na wypadek, 39 00:04:11,668 --> 00:04:15,005 gdybyś nie dała mojemu klientowi odpowiedniego dziedzica. 40 00:04:15,005 --> 00:04:17,298 - To znaczy? - Żadnych zbabiałych i grubych. 41 00:04:18,550 --> 00:04:19,635 To jakiś obłęd. 42 00:04:19,635 --> 00:04:21,428 Jak możesz się na to godzić? 43 00:04:21,428 --> 00:04:23,931 Kratt jest mordercą. Uwięził Josha. 44 00:04:23,931 --> 00:04:25,849 Posłuchaj, młoda damo... 45 00:04:25,849 --> 00:04:28,519 A jesteśmy w zasadzie równolatkami. 46 00:04:28,519 --> 00:04:31,313 Zostając prawniczką, złożyłam przysięgę. 47 00:04:31,313 --> 00:04:33,649 Nazywa się tajemnicą zawodową. 48 00:04:33,649 --> 00:04:35,609 Zatem jeśli ktoś mi zapłaci, 49 00:04:35,609 --> 00:04:38,362 nie ma znaczenia, co zrobił lubi zrobi. 50 00:04:39,071 --> 00:04:41,365 Jak się mają sprawy, Bobby? 51 00:04:41,365 --> 00:04:44,368 Bardzo dobrze. Wszystko podpisane i wiążące prawnie. 52 00:04:44,368 --> 00:04:47,287 Wspaniale. Znasz mój stosunek do prawa. 53 00:04:47,287 --> 00:04:49,289 Ma chronić pana i tylko pana. 54 00:04:49,289 --> 00:04:50,874 Właśnie. 55 00:04:51,500 --> 00:04:53,585 Dziękuję, Bobby. Możesz odejść. 56 00:04:53,585 --> 00:04:54,878 Dziesięć dolarów? 57 00:04:55,629 --> 00:04:58,173 Bądź skorumpowana, ale miej trochę dumy. 58 00:05:00,467 --> 00:05:01,760 Jak się masz, duszko? 59 00:05:01,760 --> 00:05:05,264 - Szczerze? Nie najlepiej. - Przedślubna trema. 60 00:05:05,764 --> 00:05:08,892 Nie martw się. Suknia ułoży się lepiej, gdy wstaniesz. 61 00:05:08,892 --> 00:05:11,103 Gdzie jest Josh? Jeśli coś mu się stało... 62 00:05:11,103 --> 00:05:15,524 Panu Skinnerowi nic nie grozi, póki robisz wszystko, co ci każę. 63 00:05:15,524 --> 00:05:20,821 Kiedy ogłoszą nas mężem i żoną, zostanie uwolniony, a następnie... 64 00:05:22,614 --> 00:05:26,034 O, nie! Nawet nie próbuj śpiewać, psycholu! 65 00:05:26,034 --> 00:05:28,704 Uciszyłam senny balet, uciszę i to. 66 00:05:28,704 --> 00:05:30,581 Przerwać muzykę! 67 00:05:31,081 --> 00:05:32,791 Pragnę jedynie miłości. 68 00:05:32,791 --> 00:05:34,501 Jasne, na pewno. 69 00:05:35,085 --> 00:05:37,296 Niestety ja pana nią nie obdarzę. 70 00:05:37,796 --> 00:05:43,093 Moje serce na zawsze należy do Josha i w żaden sposób pan tego nie zmieni. 71 00:05:44,344 --> 00:05:47,472 Ślub jest za godzinę. Do zobaczenia przy ołtarzu. 72 00:05:48,140 --> 00:05:49,558 Frau. 73 00:05:51,226 --> 00:05:52,978 Proszę mi pomóc. 74 00:05:52,978 --> 00:05:55,480 Przecież jest pani dobrym człowiekiem. 75 00:05:56,440 --> 00:06:00,319 Może i kiedyś byłam, ale to było bardzo dawno temu. 76 00:06:00,319 --> 00:06:02,571 Zrobiłam, co musiałam, by przetrwać. 77 00:06:02,571 --> 00:06:04,448 Lepiej zrób to samo. 78 00:06:05,032 --> 00:06:07,784 Pan Kratt jest najbogatszy w całym Schmicago. 79 00:06:08,744 --> 00:06:11,955 Zapewni ci wygody i opiekę. 80 00:06:12,789 --> 00:06:15,792 A w takim miejscu to naprawdę coś. 81 00:06:20,547 --> 00:06:24,092 Widzisz, w ogóle nie chcieliśmy tu trafić. 82 00:06:24,092 --> 00:06:26,303 Szukaliśmy Schmigadoonu. 83 00:06:26,303 --> 00:06:28,847 Jeśli się zastanowić, to nawet zabawne. 84 00:06:29,723 --> 00:06:31,683 - Wypuść mnie. - Przykro mi, koleżko. 85 00:06:31,683 --> 00:06:33,602 Nacieszyłeś się już wolnością. 86 00:06:34,102 --> 00:06:36,230 Teraz musisz ugiąć kark jak reszta. 87 00:06:36,230 --> 00:06:38,774 - Jak reszta? - Tacy jak ty mają szczęście. 88 00:06:39,274 --> 00:06:42,819 Ty i twoi hipisi możecie żyć, jak wam się podoba, 89 00:06:43,362 --> 00:06:45,906 a tacy jak ja muszą odwalać całą robotę. 90 00:06:45,906 --> 00:06:49,284 Dlaczego nie żyjesz tak, jak tego chcesz? 91 00:06:57,042 --> 00:06:58,752 Halo? Wuj Octavius. 92 00:06:58,752 --> 00:07:00,504 Nastąpiła zmiana planów. 93 00:07:00,504 --> 00:07:03,298 Po ślubie zabijesz pana Skinnera. 94 00:07:07,719 --> 00:07:09,471 Planowaliśmy go uwolnić. 95 00:07:09,471 --> 00:07:10,556 Plan się zmienił. 96 00:07:10,556 --> 00:07:11,807 Musisz go zabić. 97 00:07:12,432 --> 00:07:15,185 Wtedy moja żona szybciej o nim zapomni. 98 00:07:15,185 --> 00:07:20,941 Dobrze. Ale spełni wuj obietnicę i pozwoli mi w końcu wystąpić w klubie? 99 00:07:20,941 --> 00:07:23,652 Nie wiem, czy widział wuj moją propozycję... 100 00:07:23,652 --> 00:07:26,071 Zabij go. 101 00:07:36,164 --> 00:07:37,165 O co chodziło? 102 00:07:38,792 --> 00:07:39,877 Pomyłka. 103 00:07:40,627 --> 00:07:42,588 Powiedziałeś „wuj Octavius”. 104 00:07:45,007 --> 00:07:48,886 - Tak po prostu mnie zabijesz? - Każda praca ma swoje minusy. 105 00:07:48,886 --> 00:07:50,387 Nie rób tego. 106 00:07:51,388 --> 00:07:52,431 Nie warto. 107 00:07:52,431 --> 00:07:55,184 - Wuj Octavius mi to wynagrodzi. - Skąd wiesz? 108 00:07:55,184 --> 00:08:00,439 Ponieważ obiecuje mi to od 36 lat. Stąd wiem. 109 00:08:01,857 --> 00:08:06,612 Słyszałeś kiedyś przypowieść o wiernym słudze? 110 00:08:06,612 --> 00:08:07,946 Kim? 111 00:08:08,989 --> 00:08:11,116 Był sobie kiedyś wierny sługa, 112 00:08:12,868 --> 00:08:15,829 który służył okrutnemu panu. 113 00:08:15,829 --> 00:08:21,293 Pan kazał słudze robić rzeczy, 114 00:08:21,835 --> 00:08:26,340 o których sługa wiedział, że są złe. 115 00:08:27,090 --> 00:08:29,384 Jednak robił je, ponieważ obiecano mu, 116 00:08:29,384 --> 00:08:33,679 że po śmierci swojego pana odziedziczy po nim całe bogactwo. 117 00:08:34,515 --> 00:08:37,183 Kiedy jednak pan umarł, sługa odkrył, 118 00:08:37,183 --> 00:08:42,105 że pan przepisał wszystko na swoją nową, zdecydowanie zbyt młodą żonę. 119 00:08:43,398 --> 00:08:49,029 A sługa został z niczym poza niespełnionymi nadziejami. 120 00:08:51,323 --> 00:08:52,324 Koniec. 121 00:08:57,621 --> 00:09:00,082 Wiem, co kombinujesz, i to ci się nie uda. 122 00:09:00,082 --> 00:09:02,793 Dla mnie i tak jest już za późno. 123 00:09:02,793 --> 00:09:05,337 Na marzenia nigdy nie jest za późno. 124 00:09:07,339 --> 00:09:12,594 Słyszałeś przypowieść o facecie, który pomógł drugiemu facetowi 125 00:09:12,594 --> 00:09:14,638 i obaj dobrze na tym wyszli? 126 00:09:16,390 --> 00:09:18,976 Amciu, amciu, amciu. Zajadajcie. 127 00:09:20,644 --> 00:09:21,812 Panie Blight, co pan... 128 00:09:21,812 --> 00:09:24,064 Dać mi jakąś sierotę! Natychmiast! 129 00:09:24,064 --> 00:09:25,607 Wybierz mnie! 130 00:09:26,942 --> 00:09:28,694 - Ale nasz plan. - Upadł. 131 00:09:29,820 --> 00:09:32,781 Ten diabeł Kratt znów wymknął mi się z rąk. 132 00:09:32,781 --> 00:09:36,243 Co się stało? On żyje. 133 00:09:37,369 --> 00:09:38,829 A moja Daisy nie. 134 00:09:38,829 --> 00:09:41,874 Moje ostrze łaknie krwi. 135 00:09:41,874 --> 00:09:43,625 Kto chce być pierwszy? 136 00:09:43,625 --> 00:09:45,460 Nie ma się co spieszyć. 137 00:09:45,460 --> 00:09:47,462 - Poczekajmy... - Nie będę czekał! 138 00:09:47,963 --> 00:09:50,716 Mówiła pani, że jest mi oddana. 139 00:09:51,300 --> 00:09:53,343 Nadeszła pora, by to udowodnić. 140 00:10:08,358 --> 00:10:09,401 To było wspaniałe. 141 00:10:09,902 --> 00:10:10,986 Proszę za mną. 142 00:10:11,612 --> 00:10:14,698 Drzemka! Wszyscy idą na drzemkę! Już! 143 00:10:14,698 --> 00:10:15,782 Róbcie, co każe. 144 00:10:42,059 --> 00:10:43,685 Czego chcecie? 145 00:10:43,685 --> 00:10:46,230 - Wszystko dobrze? - Słyszeliśmy krzyki. 146 00:10:46,230 --> 00:10:47,481 Skrzywdził panią? 147 00:10:47,481 --> 00:10:50,234 - Grozi coś pani? - Czemu nazwała go pani tatuśkiem? 148 00:10:52,027 --> 00:10:54,238 Nic mi nie jest, wszystko dobrze. 149 00:10:54,238 --> 00:10:58,033 Wracajcie do pokojów. Nikomu nic nie grozi. 150 00:11:00,118 --> 00:11:01,662 To nie do końca prawda. 151 00:11:03,080 --> 00:11:06,500 Zeszłej nocy widziałem, jak ten szemrany policjant Rivera 152 00:11:06,500 --> 00:11:08,961 trzymał pana Skinnera na muszce. 153 00:11:10,295 --> 00:11:12,589 A ja nie zareagowałem. Musimy mu pomóc. 154 00:11:12,589 --> 00:11:14,842 Ale jak? Nawet nie wiemy, gdzie jest. 155 00:11:15,425 --> 00:11:16,802 Chyba wiem gdzie. 156 00:11:17,594 --> 00:11:22,599 Tam, gdzie 20 lat temu Rivera zabrał mnie na przesłuchanie. 157 00:11:24,142 --> 00:11:26,103 W piwnicy elektrowni Kratta. 158 00:11:27,187 --> 00:11:29,898 Może jednak kogoś pan zabije. 159 00:11:29,898 --> 00:11:31,441 Jeśli Opatrzność mi sprzyja. 160 00:11:33,986 --> 00:11:35,988 Było wspaniale. 161 00:11:37,781 --> 00:11:38,782 Wiesz... 162 00:11:41,451 --> 00:11:45,789 miło dla odmiany być uczniem. 163 00:11:47,499 --> 00:11:50,169 Jest jeszcze coś, czego nie wiem o miłości? 164 00:11:50,669 --> 00:11:51,837 Zdecydowanie. 165 00:11:53,630 --> 00:11:54,631 Było cudownie. 166 00:11:55,215 --> 00:11:59,720 Ale wiesz, nawet Picasso nieustannie pobierał lekcje. 167 00:11:59,720 --> 00:12:02,723 Zawsze można coś udoskonalić. 168 00:12:04,016 --> 00:12:05,017 Świetnie. 169 00:12:07,477 --> 00:12:09,146 - Wynocha! - No nie. 170 00:12:11,982 --> 00:12:14,610 Przynajmniej nadal się rozbierasz. 171 00:12:14,610 --> 00:12:15,694 Czego chcecie? 172 00:12:15,694 --> 00:12:18,822 Znudziło wam się podążanie za nowym przywódcą, Joshem? 173 00:12:18,822 --> 00:12:20,157 Josh ma kłopoty. 174 00:12:20,157 --> 00:12:24,203 Rivera zabrał go do elektrowni, żeby zmusić Melissę do ślubu z Krattem. 175 00:12:24,203 --> 00:12:26,205 - Melissa nas nie obchodzi... - Wcale. 176 00:12:26,205 --> 00:12:30,250 ...ale nie wiemy, co robić, więc przyszliśmy do ciebie. 177 00:12:32,920 --> 00:12:34,087 Josh mnie zranił. 178 00:12:35,422 --> 00:12:38,425 Ale czasami, mimo raz otrzymanego policzka, 179 00:12:38,926 --> 00:12:42,429 należy nadstawić drugi, żeby znów oberwać. 180 00:12:43,263 --> 00:12:45,682 - Naprawdę? - Niezbyt zachęcające. 181 00:12:45,682 --> 00:12:47,434 Nie najlepszy przykład. 182 00:12:47,935 --> 00:12:50,521 Bez względu na wszystko, Josh to nasz kompan. 183 00:12:50,521 --> 00:12:53,565 Jeśli potrzebuje pomocy, musimy mu jej udzielić. 184 00:12:54,358 --> 00:12:56,860 Zatankujcie autobus szczęścia. Ruszamy. 185 00:12:58,612 --> 00:12:59,655 Do dzieła. 186 00:13:00,864 --> 00:13:05,744 Słoń uwolnił Grubego i zemścił się na swojej okrutnej rodzinie, 187 00:13:06,495 --> 00:13:10,958 a do tego zaprzyjaźnił się z Gooniesami i podzielił swoim wielkim skarbem. 188 00:13:11,792 --> 00:13:13,544 - Koniec. - Dobrze. 189 00:13:13,544 --> 00:13:17,923 Co mi przypomina przypowieść o psie, który umiał grać w kosza. 190 00:13:17,923 --> 00:13:20,843 Jeszcze jedna przypowieść i z miejsca cię zastrzelę. 191 00:13:20,843 --> 00:13:22,469 Nie zastrzelisz. 192 00:13:23,679 --> 00:13:26,098 Wypuść Josha. Natychmiast. 193 00:13:26,098 --> 00:13:27,015 Topher? 194 00:13:27,015 --> 00:13:29,059 Przepraszam cię, druhu. 195 00:13:29,059 --> 00:13:32,271 Kwaśny makaronik? Nawet nie wiem, co to znaczy. 196 00:13:32,271 --> 00:13:34,314 Nie szkodzi. Kocham cię, stary. 197 00:13:34,314 --> 00:13:36,275 - Ja ciebie też. - O, bracie. 198 00:13:36,275 --> 00:13:40,612 Nasza banda pomyleńców próbuje cię uratować. 199 00:13:41,154 --> 00:13:43,115 Czym? Miłością? 200 00:13:44,074 --> 00:13:45,951 Nic z tego. Ja mam to. 201 00:13:45,951 --> 00:13:47,035 Poczekaj. 202 00:13:48,745 --> 00:13:51,206 Miłość jest silniejsza niż jakakolwiek broń. 203 00:13:51,206 --> 00:13:52,457 Jesteś tego pewna? 204 00:13:52,457 --> 00:13:54,251 Nie jestem. 205 00:13:55,002 --> 00:13:57,421 Nie tak prędko! 206 00:13:57,421 --> 00:13:58,755 Tak jest, glino. 207 00:13:58,755 --> 00:14:02,593 - Coście za jedni? - Nie poznajesz mnie, sierżancie? 208 00:14:03,177 --> 00:14:04,720 Nie mogę cię za to winić. 209 00:14:05,512 --> 00:14:08,724 Minęło już 20 lat, odkąd wysłałeś mnie do więzienia 210 00:14:08,724 --> 00:14:11,476 za morderstwo mojej żony, Daisy. 211 00:14:12,477 --> 00:14:13,562 Dooley Blight? 212 00:14:13,562 --> 00:14:14,646 We własnej osobie. 213 00:14:15,147 --> 00:14:18,150 Spragniony zemsty. 214 00:14:18,692 --> 00:14:19,693 Zaraz. 215 00:14:21,945 --> 00:14:23,363 Daisy była moją matką. 216 00:14:24,948 --> 00:14:28,410 Witaj, córko. 217 00:14:28,410 --> 00:14:29,494 Nie. 218 00:14:30,162 --> 00:14:31,163 Ja nie mam ojca. 219 00:14:31,163 --> 00:14:35,083 Jenny, uwierz mi. Nie skrzywdziłem twojej matki. 220 00:14:35,083 --> 00:14:37,503 Kochałem ją ponad życie. 221 00:14:37,503 --> 00:14:40,506 Chciałabym w to uwierzyć, ale nie potrafię. 222 00:14:42,257 --> 00:14:43,759 Nie chcę cię znać. 223 00:14:45,469 --> 00:14:48,096 Zatem zamienię to piekło na inne. 224 00:14:48,096 --> 00:14:50,057 - Nie! - Stój! 225 00:14:54,603 --> 00:14:55,646 On mówi prawdę. 226 00:14:57,147 --> 00:14:58,190 Wiem to... 227 00:15:00,150 --> 00:15:01,693 ponieważ to ja go wrobiłem. 228 00:15:03,403 --> 00:15:06,073 Kratt zabił twoją matkę. Nie Dooley. 229 00:15:14,456 --> 00:15:17,042 - Moja Jenny. - Tatusiu. 230 00:15:23,382 --> 00:15:24,383 No dobrze. 231 00:15:25,717 --> 00:15:27,177 Kto pomoże mi przerwać ślub? 232 00:15:27,177 --> 00:15:28,387 Ja! 233 00:15:29,388 --> 00:15:33,642 Zebraliśmy się tutaj, aby połączyć Octaviusa i Melissę węzłem małżeńskim. 234 00:15:34,309 --> 00:15:37,229 Czy ty, Octaviusie, bierzesz Melissę za żonę? 235 00:15:41,358 --> 00:15:42,192 Tak. 236 00:15:42,192 --> 00:15:45,445 Czy ty, Melisso, bierzesz Octaviusa za męża? 237 00:15:46,446 --> 00:15:47,906 Nie mam wyjścia. 238 00:15:49,074 --> 00:15:50,325 Zaliczam! 239 00:15:50,325 --> 00:15:53,245 Na mocy prawa nadanego mi przez miasto Schmicago, 240 00:15:53,245 --> 00:15:54,663 ogłaszam was mę... 241 00:15:54,663 --> 00:15:56,540 - Zatrzymać ślub! - Josh! 242 00:15:56,540 --> 00:15:57,958 Jak udało ci się... 243 00:15:57,958 --> 00:16:00,836 Zamknij ten głupi dziób i odsuń się od mojej żony. 244 00:16:01,920 --> 00:16:03,297 Urocze. 245 00:16:03,297 --> 00:16:04,464 - Pojmać go! - Co? 246 00:16:05,215 --> 00:16:06,633 Puśćcie go! 247 00:16:06,633 --> 00:16:08,218 Co ty wyprawiasz? 248 00:16:08,218 --> 00:16:10,721 Sprzeciwiam ci się. W końcu. 249 00:16:11,513 --> 00:16:12,848 Ja również. 250 00:16:12,848 --> 00:16:14,683 Dość tego, Octaviusie! 251 00:16:15,434 --> 00:16:18,145 Obawiam się, że przeceniliście swoje siły. 252 00:16:18,145 --> 00:16:20,772 Oni nie słuchają ciebie, tylko mnie. 253 00:16:21,398 --> 00:16:22,608 Zabrać go. 254 00:16:23,692 --> 00:16:26,570 Kocham cię, Mel! Przepraszam za ten cały bałagan! 255 00:16:26,570 --> 00:16:29,489 Ja też cię kocham! I zawsze będę cię kochała! 256 00:16:29,489 --> 00:16:32,409 Dość tych pogaduszek. Ogłoś nas mężem i żoną. 257 00:16:33,952 --> 00:16:37,372 Na mocy prawa nadanego mi przez miasto Schmicago ogłaszam... 258 00:16:37,372 --> 00:16:39,208 - Zemsta! - Dooley Blight? 259 00:16:39,208 --> 00:16:41,502 - Należy do mnie! - Tatusiu, nie! 260 00:16:58,143 --> 00:17:01,104 Wiecznie tylko przegrywasz, co, Blight? 261 00:17:06,068 --> 00:17:08,319 Nie tak szybko, najsłodsza. 262 00:17:09,530 --> 00:17:10,614 Dokończ ceremonię. 263 00:17:10,614 --> 00:17:15,577 Panie Kratt, jako pana prawniczka radzę... żebym lepiej usiadła. 264 00:17:16,286 --> 00:17:17,119 Kończ! 265 00:17:17,119 --> 00:17:22,166 Dobrze. Na mocy prawa nadanego mi przez miasto Schmicago 266 00:17:22,166 --> 00:17:23,794 - ogłaszam was mężem i... - Uwaga! 267 00:17:24,627 --> 00:17:25,753 Odsuń się! 268 00:17:29,341 --> 00:17:30,342 O cholera. 269 00:17:39,393 --> 00:17:41,728 Poważnie? Znowu? 270 00:17:42,312 --> 00:17:45,023 To naprawdę wspaniały nóż. 271 00:17:48,318 --> 00:17:49,403 Ukochana. 272 00:17:52,531 --> 00:17:54,408 - Wszystko dobrze? - Już tak. 273 00:17:54,950 --> 00:17:56,451 - Kocham cię. - A ja ciebie. 274 00:17:58,579 --> 00:18:01,164 Czy on nie żyje? 275 00:18:09,923 --> 00:18:14,178 On jest kaput 276 00:18:15,345 --> 00:18:16,847 Tak, jest kaput 277 00:18:18,182 --> 00:18:22,769 Miastem rządził i nam groził Lecz teraz wącha kwiatków spód 278 00:18:22,769 --> 00:18:28,025 Chociaż w wygodach żył Będzie się w piekle smażył 279 00:18:28,025 --> 00:18:34,281 Cieszymy się, że jest kaput 280 00:18:34,281 --> 00:18:39,870 Wypiję za to 281 00:18:41,622 --> 00:18:45,959 Teraz, gdy Kratta już nie ma, życie miasta ulegnie zmianie. 282 00:18:47,503 --> 00:18:49,505 Madam Frau przejmie klub 283 00:18:49,505 --> 00:18:52,591 i będzie promować świeże, ekscytujące talenty. 284 00:18:55,677 --> 00:18:59,848 Zaraz założę pończochy 285 00:19:00,516 --> 00:19:05,437 Tłum oszaleje z radochy 286 00:19:05,437 --> 00:19:08,440 Takie jak były sierżant Rivera. 287 00:19:09,733 --> 00:19:12,819 Bobby połączy siły z hipisami, by rozbić monopole Kratta. 288 00:19:13,320 --> 00:19:15,280 I stanie się coś niesamowitego. 289 00:19:16,532 --> 00:19:18,450 Wszyscy dostaną pracę! 290 00:19:21,745 --> 00:19:26,458 Tymczasem Topher i Jenny wykorzystają swoje talenty w sierocińcu. 291 00:19:29,461 --> 00:19:32,840 Ponieważ panna Codwell i Dooley założą wspólny biznes 292 00:19:34,091 --> 00:19:36,009 i zbiją fortunę. 293 00:19:37,636 --> 00:19:41,223 Josh i Melissa w końcu zyskali szczęśliwe zakończenie, 294 00:19:41,223 --> 00:19:44,268 mogą opuścić Schmicago i wrócić do swojego świata. 295 00:19:44,768 --> 00:19:45,769 Ale po co? 296 00:19:47,312 --> 00:19:51,066 Po co wracać do miejsca, z którego tak bardzo chciało się uciec? 297 00:19:51,066 --> 00:19:54,862 Gdzie źli triumfują, dobrzy cierpią, 298 00:19:54,862 --> 00:19:57,906 a niektóre pary, choć bardzo tego pragną, 299 00:19:57,906 --> 00:20:00,909 nigdy nie będą miały dzieci? 300 00:20:02,202 --> 00:20:06,582 Pewnie macie wrażenie, że ten krótki pobyt czegoś was nauczył. 301 00:20:06,582 --> 00:20:10,544 I od teraz wasze życie ulegnie znacznej poprawie? 302 00:20:18,635 --> 00:20:21,138 Nie czuliście się tak, opuszczając Schmigadoon? 303 00:20:21,138 --> 00:20:23,640 Mieliście swoje szczęśliwe zakończenie 304 00:20:23,640 --> 00:20:26,518 i od teraz już wszystko miało się układać. 305 00:20:27,686 --> 00:20:29,104 Ale tak nie było, prawda? 306 00:20:29,104 --> 00:20:31,440 Magia minęła. 307 00:20:32,024 --> 00:20:36,403 Zawsze mija, ale nie w Schmicago. 308 00:20:36,403 --> 00:20:40,199 Zostańcie w Schmicago 309 00:20:40,199 --> 00:20:44,828 Tym bajecznym figo-fago 310 00:20:44,828 --> 00:20:47,456 - Tu będziesz gwiazdą. - Wielbionym przywódcą. 311 00:20:47,456 --> 00:20:51,627 Tutaj spełnią się wszystkie wasze marzenia. 312 00:20:51,627 --> 00:20:53,712 Zostańcie 313 00:20:53,712 --> 00:20:57,633 Zostańcie w Schmicago 314 00:21:00,594 --> 00:21:03,764 Dzięki wam teraz wszystkim żyje się lepiej. 315 00:21:03,764 --> 00:21:06,225 Odejdziecie teraz, gdy wszystko się układa? 316 00:21:07,142 --> 00:21:09,269 Przemyślcie to, dzieciaki. 317 00:21:09,269 --> 00:21:12,439 Zostańcie 318 00:21:12,439 --> 00:21:16,276 To jak będzie? Smutne, mozolne życie tam? 319 00:21:16,276 --> 00:21:19,571 Czy magia i dreszczyk emocji tutaj? 320 00:21:24,952 --> 00:21:26,078 Co sądzisz? 321 00:21:27,371 --> 00:21:28,497 Co ty sądzisz? 322 00:21:33,752 --> 00:21:34,753 Myślę... 323 00:21:35,629 --> 00:21:38,924 Wszystko to prawdą jest 324 00:21:41,009 --> 00:21:46,682 Nie ma gwarancji dla ciebie i mnie 325 00:21:47,599 --> 00:21:52,646 A magia raz po raz przydaje się 326 00:21:53,814 --> 00:21:57,484 Ale więcej chcę 327 00:21:58,068 --> 00:21:59,194 Więcej czego? 328 00:21:59,695 --> 00:22:02,865 Więcej niepewności? Więcej smutku? 329 00:22:02,865 --> 00:22:07,452 Świat bywa mroczny i zły 330 00:22:08,745 --> 00:22:14,293 Lecz póki cię mam, iskra się tli 331 00:22:14,293 --> 00:22:19,381 I może ta skra kiedyś znów zniknie 332 00:22:19,381 --> 00:22:25,429 Ale więcej chcę 333 00:22:25,429 --> 00:22:28,640 Tylko tutaj spełnicie swoje pragnienia. 334 00:22:28,640 --> 00:22:33,770 Dobrze wiem, co teraz czujesz 335 00:22:33,770 --> 00:22:38,400 Pewnych spraw nie można skryć 336 00:22:39,443 --> 00:22:44,489 I chociaż czasem świat wiruje 337 00:22:44,489 --> 00:22:46,992 To wiemy, że 338 00:22:46,992 --> 00:22:49,786 Wystarczy nam 339 00:22:49,786 --> 00:22:56,627 Uczucia moc 340 00:23:08,847 --> 00:23:11,266 Przykro nam. Będziemy za wami tęsknić. 341 00:23:11,850 --> 00:23:12,851 Wszystkimi. 342 00:23:13,936 --> 00:23:15,312 Ale na nas już pora. 343 00:23:16,271 --> 00:23:18,065 Jesteście pewni? 344 00:23:18,065 --> 00:23:22,319 To będzie ciągła walka, a złe dni przeważą te dobre. 345 00:23:22,319 --> 00:23:25,113 Jest spora szansa, że wrócicie do punktu wyjścia. 346 00:23:25,989 --> 00:23:26,990 Wiemy. 347 00:23:28,325 --> 00:23:30,869 Ale chyba o to chodzi? 348 00:23:34,540 --> 00:23:38,335 Udało wam się! Wierzyłem w was! Wiedziałem, że do tego dojdziecie! 349 00:23:38,335 --> 00:23:39,503 Czego? 350 00:23:39,503 --> 00:23:43,924 Z bólem serca wam to robiłem. Naprawdę. Ale musiałem was sprawdzić. 351 00:23:44,424 --> 00:23:46,301 I zdaliście śpiewająco! 352 00:23:48,136 --> 00:23:50,806 Zaraz, czemu ty się uśmiechasz? 353 00:23:50,806 --> 00:23:52,850 - Bo dla mnie pracuje. - Że co? 354 00:23:52,850 --> 00:23:55,644 A właśnie. Nie będę już narratorem. 355 00:23:55,644 --> 00:23:58,188 Mam dość naprowadzania ludzi na właściwe tory. 356 00:23:58,188 --> 00:24:01,233 Chcę mieć swoje życie! I romans! 357 00:24:01,233 --> 00:24:03,652 I będę go miał... z nim. 358 00:24:05,696 --> 00:24:06,530 Czemu nie? 359 00:24:08,365 --> 00:24:11,285 I wtedy odmieniło się życie narratora. 360 00:24:12,327 --> 00:24:14,621 Cieszę się waszym szczęściem. 361 00:24:14,621 --> 00:24:15,789 Dziękuję. 362 00:24:16,373 --> 00:24:18,333 Możemy już iść do domu? 363 00:24:18,333 --> 00:24:21,920 Oczywiście, że możecie wracać, ale to dopiero początek! 364 00:24:22,504 --> 00:24:25,299 Ważniejsze jest to, co stąd wyniesiecie! 365 00:24:27,718 --> 00:24:29,469 Chwileczkę. Czy to nie... 366 00:24:29,469 --> 00:24:30,679 Mój brat. 367 00:24:30,679 --> 00:24:33,640 Jest bardziej tradycyjny, ale i tak go kocham. 368 00:24:34,141 --> 00:24:35,851 - Zaczynamy, Oscarze? - Jasne, Steve. 369 00:24:37,644 --> 00:24:43,483 Na świecie są morza łez, ból i stres 370 00:24:43,483 --> 00:24:46,236 A ludzie życzą ci źle 371 00:24:46,820 --> 00:24:49,781 Nikłe szanse masz na sukces 372 00:24:50,282 --> 00:24:54,620 A zło to główny wątek 373 00:24:54,620 --> 00:24:58,373 Happy endy to jest mit 374 00:24:59,082 --> 00:25:03,086 Choć jedno mogło umknąć ci 375 00:25:03,795 --> 00:25:10,219 Każdy nowy dzień To szczęśliwy początek 376 00:25:11,303 --> 00:25:14,515 Szczęśliwy początek 377 00:25:17,684 --> 00:25:21,230 Rozłąk wiele jest smutnych 378 00:25:21,230 --> 00:25:23,357 I chmur ciemnych 379 00:25:23,357 --> 00:25:26,735 I dni, co nie kończą się 380 00:25:26,735 --> 00:25:30,113 Więcej złych chwil niż dobrych 381 00:25:30,113 --> 00:25:34,368 Nadziei został szczątek 382 00:25:34,952 --> 00:25:38,997 Happy endy to jest mit 383 00:25:38,997 --> 00:25:43,418 Choć jedno mogło umknąć ci 384 00:25:43,418 --> 00:25:46,588 Każdy nowy dzień 385 00:25:46,588 --> 00:25:50,676 To szczęśliwy początek 386 00:25:51,385 --> 00:25:54,429 Szczęśliwy początek 387 00:25:58,141 --> 00:26:02,729 Mając cię, dam radę 388 00:26:02,729 --> 00:26:04,022 Dam radę 389 00:26:04,022 --> 00:26:06,567 Mając cię 390 00:26:07,150 --> 00:26:11,280 Przetrwamy kolejny dzień 391 00:26:11,280 --> 00:26:18,829 Kolejny dzień 392 00:26:20,038 --> 00:26:25,711 Na świecie są morza łez, ból i stres 393 00:26:25,711 --> 00:26:28,672 A ludzie życzą ci źle 394 00:26:29,173 --> 00:26:32,009 Nikłe szanse masz na sukces 395 00:26:32,509 --> 00:26:36,555 A zło to główny wątek 396 00:26:37,097 --> 00:26:41,018 Happy endy to jest mit 397 00:26:41,018 --> 00:26:45,480 Choć jedno mogło umknąć ci 398 00:26:45,981 --> 00:26:51,278 Każdy nowy dzień To szczęśliwy początek 399 00:26:51,278 --> 00:26:58,869 Szczęśliwy początek 400 00:27:13,675 --> 00:27:18,639 Na świecie są morza łez, ból i stres 401 00:27:18,639 --> 00:27:22,226 A ludzie życzą ci źle 402 00:27:22,226 --> 00:27:25,604 Nikłe szanse masz na sukces 403 00:27:25,604 --> 00:27:29,608 A zło to główny wątek 404 00:27:30,192 --> 00:27:33,820 Happy endy to jest mit 405 00:27:34,404 --> 00:27:38,450 Choć jedno mogło umknąć ci 406 00:27:38,951 --> 00:27:45,290 Każdy nowy dzień To szczęśliwy początek 407 00:27:46,416 --> 00:27:49,586 Szczęśliwy początek 408 00:27:50,796 --> 00:27:54,132 Szczęśliwy początek 409 00:27:55,092 --> 00:27:58,720 Szczęśliwy początek 410 00:28:35,591 --> 00:28:40,762 Nasz czas dokonał się już 411 00:28:42,723 --> 00:28:47,853 Skończmy tę grę pozorów 412 00:28:49,897 --> 00:28:56,195 Już dłużej nie potrafię 413 00:28:56,987 --> 00:29:02,618 To koniec, to koniec i kres 414 00:29:04,244 --> 00:29:10,542 Trudno z tym pogodzić się 415 00:29:11,210 --> 00:29:16,590 Lecz to koniec, to koniec, to koniec 416 00:29:16,590 --> 00:29:19,218 To koniec 417 00:29:19,218 --> 00:29:21,845 I kres 418 00:29:21,845 --> 00:29:25,057 To koniec i kres 419 00:29:25,057 --> 00:29:29,061 To koniec i koniec, i kres 420 00:29:29,061 --> 00:29:32,314 To koniec i kres 421 00:29:32,314 --> 00:29:35,275 To koniec 422 00:29:35,275 --> 00:29:42,324 I kres 423 00:29:43,492 --> 00:29:45,494 Napisy: Daria Okoniewska